Jeżeli w tym roku byłeś na przeglądzie i cena cię zaskoczyła, to nie pomyłka na stacji.

Co dokładnie się zmieniło

Ministerstwo Infrastruktury podało to bez owijania:

„Opłata za badanie techniczne samochodu osobowego (które jest najczęściej wykonywane) wzrośnie o 51 zł i wyniesie 149 zł."

Nowe stawki obowiązują od 19 września 2025 r.

Poprzednia kwota — 98 zł — obowiązywała od 2004 roku. Dwadzieścia jeden lat bez zmiany, a potem skok o połowę w jednym kroku. Dlatego reakcja „przecież zawsze było 98" jest całkowicie zrozumiała: dla większości kierowców to była stała wielkość przez całe ich życie za kierownicą.

Kiedy trzeba jechać

Dla samochodu osobowego rytm jest przewidywalny: pierwsze badanie okresowe przed upływem 3 lat od pierwszej rejestracji, kolejne po 2 latach, a potem co roku (art. 81 ustawy Prawo o ruchu drogowym).

Ministerstwo Infrastruktury opisuje badania okresowe jako „wykonywane w określonych interwałach czasowych, w zależności od rodzaju pojazdu".

To, co z tego wynika, a o czym się zapomina

Po przekroczeniu pięciu lat samochód wraca na stację co dwanaście miesięcy. To ważne, bo mentalny model „przegląd co dwa lata" zostaje ludziom w głowie z okresu, gdy auto było nowsze — i właśnie wtedy termin ucieka.

Wiarygodne jest jedno: data w dowodzie rejestracyjnym. Nie wspomnienie „chyba na wiosnę".

Co sprawdzić w domu przed wyjazdem na stację

Nie trzeba być mechanikiem. Najczęstsze powody drugiego przyjazdu są drobne:

  • Światła. Mijania, pozycyjne, stop, cofania, kierunkowskazy — i oświetlenie tablicy rejestracyjnej, którego sam nigdy nie widzisz. Poproś kogoś, żeby stanął z tyłu.
  • Wycieraczki i spryskiwacze. Smugi przez całą szybę albo zatkana dysza.
  • Opony. Głębokość bieżnika i uszkodzenia boków.
  • Pęknięta szyba w polu widzenia kierowcy. Ta, którą zawsze się odkłada.
  • Dowód rejestracyjny i tablice — czytelne, nie pogięte.

Kwadrans w domu zamiast drugiego kursu na stację.

I nie zostawiaj tego na ostatni tydzień

Jeżeli coś nie przejdzie, trzeba to naprawić i wrócić na badanie ponowne. Kto zostawił ostatni tydzień, ten w międzyczasie jeździ po terminie.

Trzy rzeczy na ten tydzień

  1. Sprawdź datę w dowodzie rejestracyjnym. Nie licz z pamięci.
  2. Sprawdź, w którym rytmie jesteś. Auto starsze niż pięć lat — co roku.
  3. Przejrzyj światła, zanim się umówisz.

Mekavo trzyma daty i historię twojego auta w jednym miejscu, więc terminu nie musisz pamiętać. Samo badanie wykonuje stacja kontroli pojazdów — nie jesteśmy stacją i nie udajemy, że jesteśmy.

Wszystko o twoim aucie w jednym miejscu: Mekavo dla kierowców w Polsce.

Źródła

W tym artykule cytujemy wyłącznie oficjalne źródła polskiej administracji.